www.lancuszki.info

  Tekst ma wartosc czysto rozrywkowa!
Płyta miała dość dziwną (czyt. 28 sierpnia odbył się pożegnalny koncert, który był przeplatany magicznymi sztuczkami, a w finale Dickinson został uśmiercony w żelaznej dziewicy i pozbawiony głowy przez Eddiego. Tym razem muzykami Żelaznej Dziewicy byli: Murray, Harris oraz nowi: Paul DiAnno jako wokalista, Doug Sampson na perkusji, Paul Clairns (którego szybko zastąpił Paul Todd i Tony Parsons). Jeśli chodzi o styl, to jest to kontynuacja drogi objętej w 1990 roku, niektóre utwory są niemal thrashmetalowe. Większość fanów zdziwiła ta decyzja, gdyż pod względem wokalnym Blaze to zupełnie inna liga (dużo niższy głos, mniejsze umiejętności i mniejszą skala). Nowa płyta jest bardziej w stylu progresywnego rocka, niż starego heavy metalu, ale - w mojej opinii - brzmi równie dobrze. Pierwszy skład zespołu to: Paul Day (wokalista), Terry Rance (gitarzysta), Dave Sullivan (gitarzysta), Steve Harris (basista) oraz Ron Matthews (perkusista). Pojawienie się dodatkowego gitarzysty zmusiło zespół do przerobienia starych utworów – i był to strzał w dziesiątkę. Rok później wyszedł kolejny album studyjny – Dance of Death. W 1983 zespół wydał Piece of Mind. Jednak niedługo potem nastąpiła zmiana składu grupy: Dennis Willock zastąpił Daya, Sullivana - Bob Sawyer, zaś Rancea - Dave Murray. Oprócz wielkiej trasy, zespół wydał nową płytę kompilacyjną (wydawnictwo nosi tytuł taki sam, jak trasa). Olbrzymie rzesze wielbicieli zespołu były zdegustowane tą płytą, gdyż nie miałą już praktycznie nic wspólnego ze starym, dobrym Maiden. Kilka dni przed premierą dane nam było odsłuchać również 2 innych utworów z płyty. Tym razem zespół po raz kolejny odwiedził Polskę. Warto wspomnieć, że ten gitarzysta to poniekąd polski akcent w Maiden, gdyż ojciec Janicka był Polakiem i oficerem w Polskiej marynarce. Wtedy też Iron Maiden po raz pierwszy odwiedzili Polskę (Warszawa, Łódź, Poznań, Katowice - koncerty w tych miastach zaczynały nową, trwającą 1 rok, trasę IM). Poszukiwania nowego wokaliscy zaowocowały zatrudnieniem Brucea Dickinsona. Rok 1990 przyniósł No Prayer for the Dying. W roku 2008. Nazwa została zaczerpnięta od starożytnego narzędzia tortur zwanego Żelazną Dziewicą. Warto wspomnieć, że większość filmu skupia się właśnie na Polsce. sierpnia. Kilka tygodni przed premierą pokazano teledysk do singla Reincarnation of Benjamin Breeg, co tylko zaostrzyło apetyt fanów (był to pierwszy utwór, który zostałudostępniony opinii publicznej). Końcówka wakacji.