www.lancuszki.info

  Tekst ma wartosc czysto rozrywkowa!
Iron Maiden odbył wielką trasę (Somewhere Back In Time) skupiającą się na złotych latach zespołu. Nowa płyta jest bardziej w stylu progresywnego rocka, niż starego heavy metalu, ale - w mojej opinii - brzmi równie dobrze. Wtedy nowy manager zespołu - Rod Smallwood - doprowadził do podpisania kontraktu z wytwórnią EMI Records. Oprócz płyty z koncertem w opakowaniu można znaleźć drugi krążek, zawierający m. Jeśli chodzi o styl, to jest to kontynuacja drogi objętej w 1990 roku, niektóre utwory są niemal thrashmetalowe. Niestety, nie uwzględniono Polski w trasie koncertowej promującej płytę. W tabeli koncertów znalazło się miejsce na koncert w Polsce, który odbył się 7. Ten również odniósł spektakularny sukces, a zespół odbył gigantyczne, 13-miesięczne tournee. Oprócz wielkiej trasy, zespół wydał nową płytę kompilacyjną (wydawnictwo nosi tytuł taki sam, jak trasa). W 2002 roku wydano kolejną składankę najlepszych utworów – Edwart The Great. 2000 rok przyniósł nam Brave New World. Rok później wyszedł kolejny album studyjny – Dance of Death. Rok później światu pokazał się kolejny album - Powerslave. Iron Maiden powstał w 1975 roku w stolicy Wielkiej Brytanii. 2 lata później Iron Maiden zaatakowało kolejną płytą – Fear of The Dark. Wyraźnie można było wyczuć zmianę stylu zespołu, który - jak twierdził - starał się wrócić do swoich korzeni. Pojawił się też ponownie Adrian Smith. Obecnie zespół odpoczywa po trasie. W tym składzie zespół nagrał taśmę-demo na której znajdowały się utwory takie, jak Prowler, Iron Maiden, Strange World i Invasion. W 1983 zespół wydał Piece of Mind. Tym razem zespół po raz kolejny odwiedził Polskę. Kilka dni przed premierą dane nam było odsłuchać również 2 innych utworów z płyty. Rok 1990 przyniósł No Prayer for the Dying. Pierwsza płyta (jej tytuł to po prostu Iron Maiden) została nagrana w składzie: Paul DiAnno (wokal), Steve Harris (gitara basowa), Dave Murray (gitara), Dennis Stratton (również gitara) oraz Clive Burr (perkusja). Na początku 1993 roku Dickinson niespodziewanie ogłosił, że zamierza opuścić zespół.